http://www.depeche-mode.com/2016/08/12/ ... e-mission/
The Mission + Martin Gore
Moderator: Moderatorzy
The Mission + Martin Gore
Martin wystąpi gościnnie na albumie The Mission
http://www.depeche-mode.com/2016/08/12/ ... e-mission/
http://www.depeche-mode.com/2016/08/12/ ... e-mission/
-
Libijczyk93
- Posty: 921
- Rejestracja: sob sty 06, 2007 21:57 pm
- Lokalizacja: Łódź
Re: The Mission + Martin Gore
Jeśli to,co Hussey mówi o nowym albumie jest prawdą, to szykuje się ciekawy album. 
Re: The Mission + Martin Gore
Uważam , że "backing vocal" od Martina L. Gore na płycie The Mission, to nie jest temat od projektów solowych MLG. No, ale moderacja decyduje... Pozdrawiam serdecznie. 
-
CureMar
- Posty: 1806
- Rejestracja: ndz wrz 11, 2005 10:45 am
- Lokalizacja: Gdańsk / Underneath the Stars
Re: The Mission + Martin Gore
Martin pojawia się w utworze „Only You & You Alone“ a najbardziej to słychać w ostatnich 2 minutach.
Po pierwszym przesłuchaniu - bardzo dobra płyta.
Po pierwszym przesłuchaniu - bardzo dobra płyta.
Re: The Mission + Martin Gore
Fakt - Martin pojawia się na utworze nr 11(Only You & You Alone"). Jednak słychać Go już od 3 minuty i 40 sekundy, od utworu trwającego ponad 7 minut. Od 5'50 do 6'20 samotny vocal MG. Co do albumu The Mission- bardzo pozytywne zaskoczenie. 
Re: The Mission + Martin Gore
Jest juz singlowa wersja TOS2020 ReMission International (w kawałku usłyszymy oczywiście Martina - 34 sek i 2 minuta 30
)
teledysk deepstate'owy w kagańcach promujący plandemię, który kompletnie mi się nie podoba, ale sama nuta BOMBA : https://www.youtube.com/watch?v=VE1I6q- ... adio=1&t=3
EDIT: Wersja Trentemøller najlepsza
teledysk deepstate'owy w kagańcach promujący plandemię, który kompletnie mi się nie podoba, ale sama nuta BOMBA : https://www.youtube.com/watch?v=VE1I6q- ... adio=1&t=3
EDIT: Wersja Trentemøller najlepsza
-
Black ceLebrator
- Posty: 138
- Rejestracja: śr lut 14, 2018 21:15 pm
Re: The Mission + Martin Gore
Szkoda, że tego wątku nie dojrzałem wcześniej, szczególnie, że z twórczością Hussey'a (The Sisters Of Mercy, The Mission) obcuję nieprzerwanie od lat 90'.
Płytka The Mission - Another Fall From Grace jest dla mnie za*ebista - to taki gothic rock classics, zaplanowane przez Hussey'a wyzwanie, mające na celu uzupełnić brakujące ogniwo między płytami TSOM - First And Last And Always i TM - Good's Own Medicine.
Wg mnie, eksperyment się udał, a udział dodatkowych muzyków, w tym MG, to dodatkowy plus.
Jest tam kilka motywów i melodii żywcem zerżniętych z TSOM, ale mi to absolutnie nie przeszkadza.
Szkoda tylko, że TM osiadł na laurach - sam Hussey twierdzi, że to final album - ot taki opus magnum zamykający dyskografię.
Płytka The Mission - Another Fall From Grace jest dla mnie za*ebista - to taki gothic rock classics, zaplanowane przez Hussey'a wyzwanie, mające na celu uzupełnić brakujące ogniwo między płytami TSOM - First And Last And Always i TM - Good's Own Medicine.
Wg mnie, eksperyment się udał, a udział dodatkowych muzyków, w tym MG, to dodatkowy plus.
Jest tam kilka motywów i melodii żywcem zerżniętych z TSOM, ale mi to absolutnie nie przeszkadza.
Szkoda tylko, że TM osiadł na laurach - sam Hussey twierdzi, że to final album - ot taki opus magnum zamykający dyskografię.
-
Black ceLebrator
- Posty: 138
- Rejestracja: śr lut 14, 2018 21:15 pm
Re: The Mission + Martin Gore
Sorry, że zbaczam z tematu, ale naszła mnie refleksja: Dlaczego na tym forum dotąd nikt w sekcji Pozostałe grupy (365 wątków) nie dodał wątku The Sisters Of Mercy/Sisterhood?
Z życia wiem, że dla wielu fanów DM, w tym dla mnie, muzyka gotycka jest chlebem codziennym.
Takie albumy jak Floodland i Gift uważam osobiście za brylanty na miarę najbardziej docenianych dzieł DM.
Niestety, bezczynność wydawnicza Eldritcha po 1993 r., jest dla mnie bardzo irytująca, bootlegów nie biorę pod uwagę.
Z życia wiem, że dla wielu fanów DM, w tym dla mnie, muzyka gotycka jest chlebem codziennym.
Takie albumy jak Floodland i Gift uważam osobiście za brylanty na miarę najbardziej docenianych dzieł DM.
Niestety, bezczynność wydawnicza Eldritcha po 1993 r., jest dla mnie bardzo irytująca, bootlegów nie biorę pod uwagę.
Re: The Mission + Martin Gore
A któż to wie? Nic nie stoi na przeszkodzie, abyś założył takowy.
Re: The Mission + Martin Gore
Zdaje się, że był lata temu. Zawsze można założyć, jak kogoś to interesujeBlack ceLebrator pisze:Sorry, że zbaczam z tematu, ale naszła mnie refleksja: Dlaczego na tym forum dotąd nikt w sekcji Pozostałe grupy (365 wątków) nie dodał wątku The Sisters Of Mercy/Sisterhood?
-
Black ceLebrator
- Posty: 138
- Rejestracja: śr lut 14, 2018 21:15 pm
Re: The Mission + Martin Gore
Nie chciałem dodawać tego wątku, gdyż temat nie jest rozwojowy, a wyłącznie historyczny 
Dlatego podzieliłem się swoją opinią właśnie tutaj.
Dlatego podzieliłem się swoją opinią właśnie tutaj.