Martin Gore - MG

tematy dotyczące solowych projektów

Moderator: Moderatorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
waldekdm
Posty: 137
Rejestracja: sob gru 03, 2005 22:40 pm
Lokalizacja: Oława

Re: Martin Gore - MG

Post autor: waldekdm »

michaŁ pisze:Okładka została fabrycznie źle umieszczona w większej kopercie. Wkładając mniejszą kopertę w większą trzeba ją obrócić o 90 stopni. I problem znika.
No tylko trzeba się namęczyć za pierwszym razem. Ja złapałem brzeg kombinerkami.
Właśnie słucham pierwszy raz z CD.
A ja wku... na ten karton, potraktowałem go nożyczkami i teraz aż za luźno ta koperta z CD wypada :lol:
phoenix36
Posty: 16964
Rejestracja: pt sie 15, 2008 18:18 pm
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: Martin Gore - MG

Post autor: phoenix36 »



“The Third Chimpanzee Remixed” 20 sierpnia
phoenix36
Posty: 16964
Rejestracja: pt sie 15, 2008 18:18 pm
Lokalizacja: Trójmiasto
Kontakt:

Re: Martin Gore - MG

Post autor: phoenix36 »

AGAVA
Posty: 32
Rejestracja: śr gru 10, 2003 20:44 pm

Re: Martin Gore - MG

Post autor: AGAVA »

Widzę, że problem z wyciągnięciem CD z opakowania jest bardziej globalny... :)
...U mnie EP'ka do tej pory siedzi nie wyciągnięta z kartonika. :lol:

Poszli po rozum do głowy i alternatywne wersje zapakowali już w digipaka... :brawo:
czapelka
Posty: 1418
Rejestracja: śr lis 12, 2003 12:55 pm

Re: Martin Gore - MG

Post autor: czapelka »

Jest wersja w digipacku? Gdzie? Mi udało się nabyć tylko oficjalną rosyjską wersję limitowaną do 200 sztuk, również w kartoniku, ale przynajmniej normalnie spasowanym.
AGAVA
Posty: 32
Rejestracja: śr gru 10, 2003 20:44 pm

Re: Martin Gore - MG

Post autor: AGAVA »

Pisząc o alternatywnych wersjach miałem na myśli oczywiście "Remixed", które wyszło 20 sierpnia.
Ja, swoją kopię nabyłem na Allegro ale jest też dostępna w Empiku.

https://www.empik.com/the-third-chimpan ... 2,muzyka-p

pzdr
czapelka
Posty: 1418
Rejestracja: śr lis 12, 2003 12:55 pm

Re: Martin Gore - MG

Post autor: czapelka »

Aha, ok. Do mnie na razie przyszły jeno winylce, czekam na japońską wersję wspólną dwupłytową Third Chimpanzee EP + Third Chimpanzee Remixed. Ale i tak wydawało mi się, że nawet ta podstawowa Remixed na CD jest w kartoniku z wsuwaną płytką...
Awatar użytkownika
memphissto
Posty: 630
Rejestracja: ndz cze 24, 2007 20:46 pm
Lokalizacja: Poznań

Re: Martin Gore - MG

Post autor: memphissto »

Remixed CD jest w rozkładanym kartoniku a nie w digipaku. Ogólnie często określenie digipak jest mylnie stosowane w odniesieniu do kartonowych wydań.
Swoją drogą rzeczywiście Remixed CD łatwo się wyjmuje, przy czym tym razem nie ma dodatkowej wewnętrznej koperty.
AGAVA
Posty: 32
Rejestracja: śr gru 10, 2003 20:44 pm

Re: Martin Gore - MG

Post autor: AGAVA »

OK...
Będąc bardziej precyzyjnym to ten rodzaj opakowania to minipack (uproszczona odmiana digipak), który faktycznie często określany jest też mianem pierwowzoru.
Minipack (podobnie jak digipak) to 3-częściowa rozkładana tekturowa książeczka a płyta umieszczona zostaje w kartonowej kieszonce a nie na plastikowej tacce.
Tak na marginesie to oprócz standardowego digipak'u, występuje jeszcze wariant zwany digiplus, który oprócz plastikowej tacki posiada dodatkową zakładkę (kieszonkę), w której można umieścić jakiś gadżet, np. książeczkę...

Zatem mając na uwadze powyższe można powiedzieć, że wersja CD Third Chimpanzee E.P. (Remixed) zostało wydane jako minipack.

Pozdrawiam

:beer:
Maria Dimension
Posty: 134
Rejestracja: czw paź 13, 2016 8:11 am
Lokalizacja: human after all

Re: Martin Gore - MG

Post autor: Maria Dimension »

" Tytuł jego solowego minialbumu wziął się od książki „Trzeci szympans. Ewolucja i przyszłość zwierzęcia zwanego człowiekiem” amerykańskiego biologa, ewolucjonisty i historyka Jareda Diamonda. Diamond stawia w niej pytanie o przyczyny sukcesu ludzi, którzy, choć mają tyle wspólnego ze swoimi genetycznymi krewnymi, stali się dominującym gatunkiem na świecie.

– Przeczytałem ją na początku lat 90. – opowiada Gore. – Wydała mi się fascynująca, tym bardziej że stawia pytania o człowieczeństwo, o to, co decyduje o naszej wyjątkowości, a raczej jej braku. Przypomniałem sobie o niej dopiero podczas pracy nad nową muzyką, zaraz po tym, jak wpadłem na pomysł stworzenia brzmień, które przypominałyby ludzki głos, a jednak były syntetyczne. Podoba mi się pomysł rozmywania różnicy między ludźmi i zwierzętami. Zwłaszcza w dzisiejszym klimacie wydaje się to interesujące – wybucha śmiechem, bo z Kalifornii, w której od lat mieszka, dobrze widać, że nie tylko z powodu pandemii świat stanął na głowie. " zródło nesweek! Ktoś mi zinterpretuje- dlaczego swiat stanął na głowie??(podkreślone)
fooby
Posty: 492
Rejestracja: wt mar 30, 2004 8:40 am
Lokalizacja: najgłośniejsze miasto

Re: Martin Gore - MG

Post autor: fooby »

Kupiłem oba wydania i stoją na półce nie rozpakowane, źle mi się kojarzy solowa twórczość MG.
Niech nabierają mocy.
r97
Posty: 134
Rejestracja: ndz maja 16, 2004 16:25 pm

Re: Martin Gore - MG

Post autor: r97 »

Nie rozumiem takich ludzi jak ty kupiłeś choć projekt budzi u ciebie negatywne emocje...
ja na pewno nie kupię,pobrałem i przesłuchałem epkę i wersję remixed,ta druga zdecydowanie lepsza od wersji podstawowej,choć nadal trudno nazwać to muzyką.Ja odnoszę wrażenie że ten projekt to kompleksy matrina w stosunku do VC.Podczas nagrywania S&S był tym drugim i tak samo przy projekcie VCMG,który uważam że był bardzo dobry jak na koncepcję ''nagrajmy płytę w stylu techno".Mimo że remiksy są zdecydowanie ciekawsze,to i tak jest słabo.Cała strona na temat opakowań a nie tego co najważniejsze... widocznie nie ma o czym pisać.
persy
Posty: 699
Rejestracja: śr lip 09, 2003 7:00 am
Lokalizacja: Gdańsk
Kontakt:

Re: Martin Gore - MG

Post autor: persy »

Z bardzo dużym opóźnieniem stałem się posiadaczem Szympansa. Wcześniej słyszałem tylko jeden utwór, który mnie nie przekonywał. A tymczasem całość pozytywnie mnie zaskoczyła. Wersja z remixami również.
ODPOWIEDZ